Łódź od kilkunastu lat konsekwentnie zrzuca z siebie łatkę szarego ośrodka przemysłowego. Potężne programy rewitalizacyjne oraz rozwój infrastruktury sprawiły, że miasto pozostaje niezwykle atrakcyjnym rynkiem. Choć ceny w ostatnich latach mocno podskoczyły, dawna stolica polskiego włókiennictwa wciąż oferuje własne „M” wyraźnie taniej niż Warszawa czy Kraków. Jak w połowie 2026 roku wygląda łódzki rynek pierwotny i które inwestycje przyciągają największą uwagę?
Rynek deweloperski w Łodzi – aktualne ceny w 2026 roku
Według najnowszych rynkowych zestawień z maja 2026 roku, średnia cena ofertowa za metr kwadratowy na rynku pierwotnym w Łodzi przekroczyła barierę 12 000 zł (osiągając poziom około 12 119 zł). Obserwujemy przy tym znaczące rozwarstwienie w zależności od konkretnej dzielnicy.
Najwyżej wyceniane jest Śródmieście, gdzie za m² nowego lokalu zapłacimy średnio ponad 13 000 zł. Nieco taniej, ale wciąż bardzo solidnie trzymają się ceny na Widzewie (ok. 11 738 zł/m²) oraz Polesiu (ok. 11 228 zł/m²). Najbardziej przystępne cenowo opcje od deweloperów znajdziemy z kolei na Górnej (ok. 10 684 zł/m²) i Bałutach (10 532 zł/m²). Te różnice dobitnie pokazują, że wybór odpowiedniej części miasta to dziś absolutna podstawa planowania budżetu.
Śródmieście i Nowe Centrum Łodzi
Nowe Centrum Łodzi (NCŁ) to wielkoformatowy projekt urbanistyczny zlokalizowany wokół dworca Łódź Fabryczna. Tereny te, wypełnione koncepcją mixed-use, skupiają najdroższe i najbardziej pożądane nieruchomości.
W 2026 roku do dyspozycji kupujących trafiają między innymi takie projekty jak Murapol Forum zlokalizowany w okolicy ul. Targowej czy apartamenty w kompleksie NOW. Dla osób szukających wykończenia nawiązującego do pofabrycznych tradycji, niezwykle ciekawą propozycją oddawaną do użytku jest Melody Park i Loft przy ul. Pomorskiej. Ze względu na lokalizację, mieszkania te błyskawicznie znajdują nabywców inwestycyjnych celujących w najem krótkoterminowy i korporacyjny.
Lofty, soft-lofty i rewitalizacje z duszą
Genialne wykorzystanie historycznej tkanki miejskiej to znak firmowy Łodzi. Oprócz tradycyjnych bloków, deweloperzy stawiają na nowoczesne budynki inspirowane ceglaną architekturą.
Ciekawym przykładem na mapie tegorocznych inwestycji są Ogrody Geyera Apartamenty realizowane na Górnej. Projekt powstaje w pobliżu zabytkowych budynków pofabrycznych, zgrabnie łącząc nowoczesne strefy mieszkalne z częścią usługowo-gastronomiczną. Soft-lofty to doskonały wybór dla kupujących, którzy cenią wielkomiejski design i nie zadowalają się klasycznym, białym tynkiem.
Spokojniejsze dzielnice – Polesie i Bałuty
Dla rodzin oraz klientów preferujących cichsze, zielone rejony z dobrym zapleczem edukacyjnym, Śródmieście nierzadko bywa zbyt przytłaczające. Prawdziwym hitem pozostaje zielone Polesie. Na tym obszarze w 2026 roku klucze odbierają m.in. nabywcy lokali na osiedlu Murapol Ergo oraz mieszkańcy inwestycji przy ul. Karolewskiej 60.
Bałuty również oferują solidne propozycje, łącząc bliskość parków ze sprawną komunikacją z centrum miasta. Wśród tegorocznych realizacji na uwagę zasługują kameralne budynki w ramach osiedla Parkove Love (ul. Górnicza) czy nowoczesne projekty w rodzaju Modern Helenów.
Podsumowanie
Łódzki rynek nieruchomości w 2026 roku daje szerokie pole manewru. Inwestorzy z grubszym portfelem mogą polować na prestiżowe lokale w Nowym Centrum Łodzi, z kolei rodziny znajdą dla siebie atrakcyjne (i tańsze) alternatywy na Bałutach czy prężnie rozwijającym się Polesiu. Decyzja o zakupie nowego mieszkania w Łodzi wciąż pozostaje mądrym ruchem finansowym w mieście, które nie zwalnia tempa swojej wielkiej metamorfozy.
















